Wystawa malarstwa Beaty Konarskiej

W czasach, gdy aby dotrzeć do odbiorcy trzeba szukać innej drogi niż umieszczenie swoich prac w muzeum, dobrym pomysłem jest wyjście ze sztuką na ulice miast. Pomimo trwającej pandemii nie możemy zapomnieć o wielu ważnych wydarzeniach i przemianach, które nieustannie nam towarzyszą. Problemy ocieplenia klimatu, nierówności społecznych, czy pedofilii w kościołach to tematy, które możemy dostrzec w twórczości Beaty Konarskiej.

Prace artystki powstały w czasie kwarantanny i są próbą pokazania nam spojrzenia na świat z perspektywy autorki. Wszystkie obrazy przedstawiają aktualne problemy, z jakimi musimy się zmierzyć w czasie pandemii i w niedalekiej przyszłości.

Wydaje się, że autorka chce nas zmusić do zastanowienia się nad naszym postępowaniem. Nie chodzi jednak o nas jako jednostki, ale raczej jako gatunek. Czy potrafimy zrezygnować z dotychczasowego życia i nakłonić wielkie koncerny do zaprzestania zatruwania planety? Czy możemy wpłynąć na kościół, aby rozliczył wreszcie swoją przeszłość? Podczas podziwiania prac nachodziły mnie różne myśli i mam nadzieję, że wybierając się w okolicach centrum na spacer, znajdziesz chwilę, aby zatrzymać się i zastanowić nad teraźniejszością i przyszłością. Myślę, że to minimum, które możesz zrobić dla planety. Jeśli zrobi tak odpowiednia ilość ludzi, to liczę, że zmiany będą zauważalne.

Serdecznie polecam odwiedzić to miejsce, a autorce dziękuję, za możliwość obcowania ze sztuką przy zamkniętych galeriach.

Please Post Your Comments & Reviews

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *